Dzieci

Dysleksja – problem na całe życie

primary student depress at the schoolWielu rodziców czy nawet nauczycieli boi się wczesnej diagnozy dysleksji. Chociaż pewne objawy widać już we wczesnym stadium rozwoju. Nie wolno ich lekceważyć.

Prawdą jest, że wcześnie zdiagnozowaną dysleksję łatwiej wyleczyć. Praca z dzieckiem już na wczesnych etapach pozwoli na zniwelowanie problemu. Im dłużej czekasz, tym gorzej. Dysleksja jest zaburzeniem, które pozostaje na całe życie. W przypadku braku pomocy czy leczenia, będzie się pogłębiało.

„Wyrośnie z tego”

Niekiedy rodzice sądzą, że dziecko samo poradzi sobie z problemem. Przejdzie do następnej klasy, dojrzenie, dorośnie i tym samym poradzi sobie z dysleksją. W praktyce tak nie jest. Takie zaburzenie pogłębi się, jeśli rodzic z tym nic nie zrobi i nie będzie się starał tego zniwelować. Działa to podobnie jak każda inna choroba. Nieleczona pogłębia się, a jej skutki zostają na całe życie i towarzyszą przez kolejne lata. W tym przypadku będzie to widoczne w szkole. Z czasem jak dziecko zacznie dorastać będzie miała coraz większe problemy w nauce. Również w dorosłym życiu okazać się może to zmorą.

Symptomy

Pierwsze objawy dysleksji mogą pojawiać się już nawet w przedszkolu. Chociaż niektórzy specjaliści sądzą, że pewnie znaki można już zaobserwować w okresie poniemowlęcym. W późniejszym wieku zazwyczaj objawiają się one trudnościami w pisaniu i czytaniu. Mylenie, przekręcanie literek, problemy z ortografią. Może je zauważyć nauczyciel, wychowawca. I poczynić pierwsze kroki w celu potwierdzenia diagnozy. Jednak ostateczną diagnozę powinien wydać lekarz.

Co dalej?

Byłaś z dzieckiem u specjalisty i diagnoza okazała się na nieszczęście pozytywna? Twoje dziecko ma dysleksję. Oczywiście obecnie nie ma problemu z jej leczeniem. Z pewnością w poradni otrzymałaś wskazówki czy ćwiczenia, które możesz wykonywać z dzieckiem, aby mu pomóc uporać się z kłopotem. Obecnie istnieje jednak wiele programów, metod, które skutecznie pozwalają uporać się z dysleksją: http://amikur.com/terapia-dysleksji/. Wcześniej wspomniany Amikur prowadzi terapię dysleksji opartą o autorski program terapeutyczny. Polega on na integracji elementów psychoedukacji, terapii neuropedagogicznej, kinezjologii edukacyjnej, a nawet ćwiczeń. Uważa się, że problem dysleksji to także problemy ruchowe, dlatego w terapii ładzony jest duży nacisk na pracę z ciałem i wygaszaniu przetrwałych odruchów niemowlęcych. Stosowane są tutaj również inne formy wsparcia rozwoju percepcyjno–motorycznego. Co ciekawe, terapia może być stosowana również u starszych uczniów. W połączeniu z praca w domu taka terapia z pewnością potrafi pomóc uporać się z problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *