Zdrowie i Uroda

Młodzieńczy bunt skóry – dermatologia

Doctor writing medical certificate in practicePatrząc na swoje nastoletnie dzieci, każdy dorosły powie: „piękne młodzieńcze lata” i „co ja bym dał, żeby znów mieć naście lat”. Takie stwierdzenia spotykają się oczywiście z wielkim oburzeniem dojrzewających pociech. A na koniec można usłyszeć jedynie trzaśnięcie drzwiami i światło zapalone w łazience od świtu do nocy.

Ile godzin można spędzić przed lustrem? I czy kilka pryszczy to koniec świata? Szczerze? Dla nastolatków – tak!

Bunt skóry

Można odnieść wrażenie, że bunt w duszy, znajduje swoje odzwierciedlenie na skórze. Zaczyna się niewinnie, zazwyczaj od drobnych zaskórników. Hormony buzują i burza przybiera na sile. Do tej pory bezproblemowa skóra, staje się tłusta. A na twarzy pojawiają się krosty i grudki. To, co dla chłopców powinno być dumą – testosteron. Staje się poniekąd problemem. To on jest odpowiedzialny za nadmierną produkcję łoju. Z całą pewnością nie należy on wówczas do grona najlepszych przyjaciół. U dziewcząt krostki pojawiają się stopniowo. Co nie znaczy, że są mniejszą „tragedią”.

Jak pomóc dziecku w walce z trądzikiem?

Podejście rodzica do tego tematu jest niezwykle istotne. Nie należy naśmiewać się z dojrzewającego dziecka i codziennie przy śniadaniu dodawać: „nowy, na godzinie trzeciej”. Należy w naturalny sposób podsunąć mu skuteczne rozwiązania. A oto niektóre z nich:

Zaopatrzenie – zakup odpowiednich kosmetyków do oczyszczania i złuszczania. Warto kupować je w aptece. Chłopcy są nieco przewrażliwieni na punkcie używania kosmetyków. Uważają to za mało męskie. Nie należy wręczać reklamówki kosmetyków, z półuśmieszkiem malującym się na twarzy. Wystarczy postawić je na półce w łazience. Młodzieniec sam po nie sięgnie.

Skorzystać z rozwiązań, jakie daje dermatologia. Profesjonalne maści i leki na receptę, dobrane indywidualnie, z całą pewnością przyniosą lepsze efekty niż ogólnodostępne kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej.

Pocieszający może być fakt, że okres ten w większości przypadków jest przejściowy. Stan skóry najlepiej oceni dobry dermatolog. Jednak to do rodziców należy taktowna rozmowa z dzieckiem i przedstawienie różnych alternatyw. Nastolatki mają to do siebie, że lubią, gdy to do nich należy ostatnie zdanie. A ponieważ zależy im na wyglądzie i doskonałym samopoczuciu, na pewno skorzystają z cennych rad lekarza specjalisty.

Źródło: Macromedica – Prywatna przychodnia

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *